niedziela, 13 grudnia 2015

NIE DO KOŃCA WSZYSTKO WIEM.



Czasem zupełnie nie wiemy,
totalnie nie możemy powiedzieć,
nie możemy zrozumieć na pewno
czego chcemy,
co będzie dalej.
jak się to wszystko potoczy.
I dobrze jest to polubić w sobie...
bo nie wiedzieć dokładnie co i jak
to nic takiego, to nic wstydliwego
to ciągłe pytanie siebie kim jestem i co chcę tu robić na tej planecie.
Ważne tylko,że jeśli serce nas pociągnie na jakieś wyzwanie
podjąć je, spełnić starannie
nie przeintelektualizować wszystkiego ,
gdy nie wiem to nie wiem i nic lecz
gdy słyszę i chcę to chcę i robię to mimo że nie wiem(jak nigdy się nie wie) co z tego wyniknie,
ale robię to z miłością zapałem i w pełni
i już bez strachu wyrzutów i innych karaluchów pod poduszką
po prostu spokojnie
bo jeśli już się zastanawiasz, czego chcesz
to dobrze i gdy będziesz
ODWAŻY i opiekuńczy dla siebie
to poznajdujesz wszystko czego nie widzisz na razie.




serce mi mówi, że to jest miejsce dla mnie ;))

środa, 9 grudnia 2015

WHAT ARE YOU GRATEFUL FOR?



Kilka pytań :)

1) ZA CO JESTEŚ WDZIĘCZNY?

2) JAK SIĘ CZUJESZ GDY JESTEŚ WDZIĘCZNY?

3) CZY CHCIAŁBYŚ BY KTOŚ BYŁ CI ZA OŚ WDZIĘCZNY?

Przed snem, pod ciepłą kołderką sobie pomyśl, co Ci w tym temacie w sercu, głowie, duszy gra.
trala lala lalal la la <333



środa, 14 października 2015

BUDYŃ I KISIEL Z KUZU.

KUZU jest bogatym źródłem żelaza, wapnia, oraz fosforu.
Jest to jedyny w swoim rodzaju środek leczniczy, pomaga przy takich dolegliwości jak:
grypa, gorączka, biegunka, ukąszenia owadów, nudności, bóle głowy,cukszycy, alergiach, nadciśnieniu,choroby dróg oddechowych, dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Pomaga także przy zwalczaniu nałogów (papierosów i alkoholu). Jest środkiem odkwaszającym.
"Roślina ta może służyć jako źródło naturalnych czynników o własnościach antykarcinogennych. antybakteryjnych, przeciwzapalnych, antytoksydacyjnych." - Dr Jadwiga Pietkiewicz


BUDYŃ
1 1/2 szkl. mleka roślinnego o ulubionym smaku
ew. coś do słodzenia
3 łyżeczki skrobi z kuzu

Postępujemy jak przy robieniu tradycyjnego budyniu, czyli zagotowujemy mleko zostawiając odrobinę zimnego, w którym rozpuszczamy kuzu, następnie dodajemy do gotującego się mleka i mieszamy żeby nie powstały gródki. Podajemy np. z malinami :)





KISIEL BRZOSKWINIOWY

4 dojrzałe brzoskwinie - zagotowujemy je rozdzióbując widelcem (pozbywamy się skórki)
(można oczywiście zmiksować) wtedy kisiel będzie jednorodny.
3 czubate łyżeczki kuzu
odrobina chłodnej wody do rozpuszczenia kuzu

Mus brzoskwiniowy zagotowujemy dodajemy rozpuszczone kuzu i mieszamy energicznie. :)

(taki mus jest też świetnym dodatkiem do naleśników i innych deserów)





SMACZNEGO !

wtorek, 29 września 2015

PIZZA KUKURYDZIANA.



PIZZA ALTERNATYWNA

Spód

zmielone ziarenka kukurydzy z dwóch kolb
1 szkl. zmielonych płatków jaglanych/ mąki jaglanej
woda
sól, oregano czosnek

Wszystkie te składniki mieszamy tak by móc łatwo rozprowadzić mieszankę na blaszce, Ciasto nie powinno być gęste,  ale też nie zbyt rzadkie. Wykładamy masę na papier do pieczenia, można go lekko natłuścić i pieczemy ok 15 min w termoobiegu w ok. 190 stopniach.

Sos z kalafiora:
1/2 kalafiora pieczemy posolonego i naoliwionego z dodatkiem czosnku

Gdy będzie przyrumieniony mielimy go i dodajemy płatki drożdżowe ok. 4 duże łychy i ew. trochę wędzonej papryki.

Sosem smarujemy spód do pizzy

Na wierzch wykładamy cukinię, cebulkę, pomidorki koktajlowe (najlepiej zamarynować je na noc w czosnku i innych ulubionych przyprawach)

Zapiekamy całość ok 10-15 minutek. Posypujemy na koniec oregano i pałaszujemy.






SMACZNEGO

czwartek, 24 września 2015

GDZIE MIESZKAJĄ EMOCJE?




GDZIE CZUJECIE RADOŚĆ?
STRACH... SMUTEK...WSTYD... ZŁOŚĆ...MIŁOŚĆ?
Czy wiecie jak praktyczne jest obserwowanie gdzie manifestują się nasze emocje?

Uwaga ma wielką moc.

Gdy ponoszą nas pozytywne emocje czujemy, że rośniemy, wznosimy się trochę nad ziemię.
Gdy myślimy jak bardzo szczęśliwi jesteśmy szczęśliwi, czujemy się jeszcze szczęśliwsi.
Jeśli zaś jesteśmy w stanie zauważyć i zaobserwować trudne, nieprzyjemne emocje, nie zamiatając ich pod dywan, i szczerze je przeżywać, cierpliwie oglądając skąd się wzięły i gdzie w nas utknęły powoli je roztapiamy, rozpuszczają się, odmrażają nas.


obrazek z internetu

środa, 23 września 2015

PLACKI PIETRUSZKOWE.


Jak zjeść pęczek pietruszki?
Zrobić koktajl lub usmażyć placki!

1 pęczek pietruszki

1 szkl. mąki żytniej

1/2 szkl. mąki gryczanej
2 łyżeczki siemienia lnianego zmielonego
(lepiej dodać już zmielony bo może się nie zmielić dokładnie, jest drobne)
1/2 szkl uprażonego słonecznika zmielonego (zmieli nam się z ciastem)


sól. czarnuszka, papryka słodka. pieprz, 2 ząbki czosnku
2 szkl. lub troszkę więcej chłodnej wody

1. Wszystko umieszczamy w melakserze i mielimy na ciasto.
 Smażymy na ulubionym oleju
najlepsze do smażenia są: ghee, olej kokosowy i olej ryżowy.





SMACZNEGO

wtorek, 22 września 2015

JESIEŃ, CZAS NA DAHL.



Aromatyczna potrawa z soczewicy z dodatkiem warzyw serwowana z ryżem lub chapatti to właśnie DAHL (właściwie oznacza on soczewicę i w zależności od tego co jeszcze tam dodajemy tytułuje się go np pomidorowym dahlem )
Jest tyle możliwości ile macie pomysłów, każdy (nawet przeciwnicy soczewicy - całusy ;)
 mogą stworzyć swoją ulubioną ( lub choćby jadalną wersję), a warto, bo zwłaszcza w okresie jesieni i zimy (...!...) rozgrzeje nam doda siły w uzupełni zapotrzebowanie na białko, zwłaszcza gdy połączymy go z ryżem basmatti. Możemy ugotować także rzadszy dahl i podać jako zupę, bądź połączyć z czymś ulubionym (pittą, kaszą jaglaną)

POMIDOROWY DAHL

4 pomidory zmiksować na przecier
1 1/2 szkl. czerwonej soczewicy opłukać

na oleju uprażyć: czarną gorczycę, kminek, kolendrę,
 świeży imbir, czarnuszkę, kurkumę i garam masalę.

Dodać pokrojoną marchew i zalać pomidorami, posolić dolać szklankę wody i wsypać soczewicę.

Gotować do miękkości pod przykryciem (ew. dolewając wody), na koniec posypać wędzoną papryką.


(świeży imbir i czarna gorczyca, nadają po podsmażeniu pięknego aromatu.)



SMACZNEGO :)

JESIENNA ŚNIADANIOWA JAGLANKA.


WITAM PONOWNIE :)

Lato to dla mnie outside'owy czas, rozpodróżowany...
Jutro natomiast jest pierwszy dzień jesieni!
Wracam wraz ze spadającymi liśćmi.
Czyż lato nie umiera przepięknie?
Można by zabrać nam lato subtelniej niż kolorując wszystko co zielone na czerwienie, żółcienie i pomarańcze? Osładzając nam ten czas winogronami i śliwkami?
W powietrzu czuć jesienny aromat, a w garnku bucha para.
Kuchnia się przeobraża, będzie nas rozgrzewać aż do następnych wiosennych przebłysków.

Na dobry początek prosta i aromatyczna cebulowa kasza jaglana.




1 szkl. kaszy jaglanej
3 cebule
1 pomidor
czarna sól
pieprz
olej np: kokosowy/ghee

1. Opłukaną kaszę gotuj w osolonej wodzie do miękkości.
2. Cebulkę pokrój w piórka i smaż na oleju aż będzie rumiana.
3. Ugotowaną kaszę dodaj na patelnię do cebulki dolej trochę wody i jeszcze chwilkę duś razem. Na koniec dopraw solą i pieprzem. Podaj z pokrojonym drobno pomidorkiem.


Tu jeszcze z dodatkiem pieczonej cukinii.
WITAM JESIENNIE!

wtorek, 25 sierpnia 2015

AJURWEDA O SMAKACH .

Smaki pomagają zachować równowagę w ciele. Wszystkie smaki są niezbędne dla organizmu. Smak nie znika z pożywienia nawet po strawieniu. Każda komórka ma podstawowy zmysł smaku i na każdą wpływa smak tego co ją odżywia. Smak pożywienia wywiera ogromny wpływ na twoją świadomość i zdrowie, to najsilniejszy czynnik fizyczny oddziałujący na człowieka.

Istnieją następujące smaki: słodki, kwaśny, ostry, gorzki, cierpki.

SŁODKI – złożony z żywiołów ziemi i wody, ma działanie wychładzające, jest ciężki i oleisty, Odżywia i ożycia ciało oraz likwiduje głód i pragnienie. Przyczynia się do wzrostu wszystkich tkanek.
skutki nadmiaru: otyłość, cukrzyca, obrzęk, pasożyty, zaburzenia krążenia, stany zapalne oczu, niestrawność, wymioty, wzdęcia, ospałość, niedrożność układu oddechowego.

KWAŚNY – złożony z żywiołów ziemi i ognia, ma działanie rozgrzewające, jest ciężki i oleisty. Działa odświeżająco, pobudza wydalanie zbędnych produktów przemiany materii, łagodzi skurcze i drżenie oraz poprawia apetyt i trawienie.
skutki nadmiaru: uczucie pieczenia, świąd, zawroty głowy, przedwczesne starzenie się i poluzowanie tkanek ciała, ropienie.

SŁONY – złożony z żywiołów wody i ognia, ma działanie wychładzające, jest ciężki i oleisty. Przyczynia się do usuwania zbędnych produktów przemiany materii oraz pobudza siłę trawienia i apetyt. Zmiękcza i rozluźnia tkanki.
skutki nadmiaru: stany zapalne, obrzęk, częste krwawienie, choroby skóry, opryszczka, pokrzywka, choroby stawów, impotencja, przedwczesne zmarszczki i łysienie.

OSTRY – złożony z żywiołów powietrza i ognia, jest rozgrzewający, lekki i suchy. Przyczynia się do usuwania z organizmu różnego rodzaju wydzielin i zmniejszenia ilości tkanek takich jak: nasienie, mleko i tłuszcz. Zaostrza apetyt.
skutki nadmiaru: ból, zawroty głowy, suchość w ustach, drżenie, osłabienie, wyczerpanie, uczucie pieczenia, gorączka, zwiększone pragnienie, suchość wydzielin układu rozrodczego.

GORZKI
złożony z żywiołów powietrza i przestrzeni, ma działanie wychładzające, jest lekki i suchy. Oczyszcza i osusza wszystkie wydzieliny, zmniejsza popęd płciowy oraz tonizuje organizm, przywracając równowagę wszystkich smaków. Wzmacnia apetyt oraz leczy choroby skóry i gorączkę.
skutki nadmiaru: cierpnięcie, wyczerpanie, złamania, bolesne kolki, zawroty głowy, bóle głowy, sztywność, drżenie, zmniejszenie ilości wydzielin układu rozrodczego.

CIERPKI – złożony z żywiołów powietrza i ziemi, ma działanie wychładzające, jest lekki i suchy. Działa leczniczo, oczyszczająco i ściągająco na wszystkie części ciała, zmniejsza ilość wydzieli oraz popęd płciowy.
skutki nadmiaru: drżenie, drgawki, zatwardzenie, suchość ciała, rozdęcie, mrowienie, wyczerpanie, pragnienie, zmniejszenie ilości wydzielin układu rozrodczego.
Nadmierne korzystanie z narządów zmysłów, ich niewykorzystywanie, niewłaściwe wykorzystywanie oraz nadużywanie jest w ajurwedzie traktowane jako jedna z trzech głównych przyczyn powstawania chorób .
EMOCJE A SMAKI:

Na rozszerzanie i zwężanie kanałów sensorycznych są smaki i emocje (każdy organ działania jest także kanałem) wpływają najbardziej smaki i emocje. Smak jest dla ciała tym czym emocje są dla umysłu.

SŁODKI – satysfakcja lub nasycenie, „słodki smak sukcesu”, w nadmiarze chciwość i zadufanie w sobie. Wychładza gniew, łagodzi lęk i nasila „bezwładność”,  podatność na oddziaływanie.
KWAŚNY – poszukiwanie w świecie zewnętrznym rzeczy, które można posiąść/ łatwiejsze trafne ocenianie czy warto coś „zdobyć” . W namiarze zawiść lub zazdrość.
SŁONY – radość życia, który zwiększa każdy rodzaj apetytu. Brak umiaru w cieszeniu się życiem (hedonizm). Zaostrza gniew, wycisza lęk, że nie jesteś wystarczająco dobry.

OSTRY
– ekstrawertyzm, skłonność do ekscytowania się, nadpobudliwość, pragnienie intensywnych doznań, w nadmiarze rozdrażnienie, zniecierpliwienie, gniew („ostry język”).  Zwiększa przepływ hormonów i soków trawiennych co poprawia zarówno trawienie jak i okazywanie gniewu. Ułatwia wyrażanie stłumionych emocji. Na dłuższą metę skłonność do agresji.
GORZKI – brak satysfakcji prowadzący do poszukiwania zmian. Przełknięcie „gorzkiej pigułki” sprawia, że przestajesz się oszukiwać i stawiasz czoło rzeczywistości, w nadmiarze rozczarowanie, frustracja, żal. RÓWNOWAŻY WSZYSTKIE SMAKI W CIELE jak i niezadowolenie z siebie lub sytuacji, pobudza do zmian. Poszerza zbyt wąskie kanały, zwęża natomiast zbyt szerokie (w ten sposób np.: łagodzi gniew).
CIERPKI – introwertyzm, odwracający uwagę umysłu od nadmiernego podekscytowanie i pobudzenia, w nadmiarze brak bezpieczeństwa, niepokój i lęk. Ma działanie zwężające. Odciąga od nadmiernego „samozadowolenia” i zarozumialstwa.

TWOJA OSOBOWOŚĆ ZAWSZE STARA SIĘ ZAPEWNIĆ SOBIE JAK NAJWIĘKSZY KOMFORT. DĄŻY DO ZASPOKOJENIA, KTÓRY DAJE SMAK SŁODKI. Aby to uzyskać wykorzystuje także inne smaki.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

PUDEŁKO MIŁYCH SŁÓW.



Mówmy dobrze.
Skoro już mamy mówić to używajmy mowy dobrze.
Wypowiadanie miłych słów wpływa na organizm piorunująco.
Odmładzająco.
Zamiast szminki kilka pięknych zdań-efekt gwarantowany.
Mamy taki fajny dar, mówmy z sensem.
Mówmy z serca.
Patrzmy na swoje słowa z uwagą, z czasem niesforne narzekania, gniewny ton się rozpuszczą.
Z premedytacją mówmy dobrze,
docelowo mówmy świadomie.
To pochłaniające bez reszty zajęcie, by używać ust tak jak naprawdę tego chcemy,
nie z rozpędu w złości, zazdrości, smutku.
Dużo się można dowiedzieć o sobie, ze słów które nam się cisną na usta,
zabawa bez końca.
Polecam.
Dziękujmy też wszystkim innym ustom z to, że nasze mają dla kogo się otwierać (i zamykać ;) )



Można też komuś podarować pudełko dobrych myśli.
Wypisać komuś wspierający stosik karteluszek.
Podtrzymujących entuzjazm, wiarę w siebie i podkreślających niezwykłość.
Dostałam kiedyś takie pudełko (dziękuję S. :*) bardzo piękny gest, prezent od serca.

PUDEŁKO MIŁYCH SŁÓW:

1 pudełko własnoręczne ozdobione
kartki
długopis
nożyczki
buzia pełna komplementów i wszelkich miłych rzeczy :)

1. Ozdabiamy pudełko z własną inwencją twórczą.
2. Wypisujemy komplementy,
 to za co jesteśmy komuś wdzięczni,
nasze refleksje, dodające otuchy zdania...
3. Wycinamy, składamy, wsypujemy do pudełka.
4. Wręczamy w prezencie : losowanie przemiłych myśli.
A wiadomo, że dobre myśli są bardzo silne. :)






MIŁEGO DNIA!

środa, 3 czerwca 2015

FALAFELE Z SOSEM TZATZYKI I ZIELENINĄ.







FALAFELE

cieciorki namoczonej
Przyprawy: sól kolendra mielona, papryka wędzona, kminek,
 2 ząbki czosnku, kurkuma, garam masala
2 łyżki mąki z cieciorki
oliwa/olej np: ryżowy do smażenia
lub wysmarowana oliwą blacha pieczenia

1. Połowę cieciorki gotujemy i miksujemy na gładko,
drugą połowę tylko namoczoną rozdrabniamy w melakserze.

2. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy.

3. Sprawdzamy czy potrzebujemy jeszcze jakiejś przyprawy do smaku, po czym lepimy kulki.

4. Smażymy na woku lub pieczemy do chrupkości warstwy zewnętrznej :)



SOS TZATZYKI

1 dojrzałe awokado
1 duża garść namoczonych i obranych migdałów + 1/4 szkl. wody
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz
2 ogórki gruntowe starte na drobnych oczkach
ew. koperek

1. Awokado, migdały+woda, sól, pieprz, czosnek- miksujemy na krem.
Starte ogórki mieszamy z sosem, ew. dodajemy posiekany koper.








SMACZNEGO :)

sobota, 16 maja 2015

ZUPA Z BATATA ZE SZPARAGAMI.


Słoneczna zupa ;)
Delikatna dla żołądka, o słodkim aromacie, z nawilżającym kokosem i wiosennymi szparagami :)



ZUPA Z BATATA (na jedną porcję)

1 Batat
2 szparagi
3-4 Łyżki mleka kokosowego
ząbek czosnku
czarna gorczyca, kurkuma, garam masala, kolendra mielona
sól himalajska

1. Gorczyce prażymy w rondelku, gdy strzela zalewamy wodą, solimy i gotujemy tak batata.
2. Pod koniec gotowania dodajemy czosnek i resztę przypraw.
3. Oddzielnie gotujemy szparagi.
4. Zupę miksujemy na krem z mlekiem kokosowym, wzbogacamy o szparagi i zajadamy :)
(np prosto z garnuszka).




PIJMY ZIELONE.


NAPIJ SIĘ ZIELENINY :)




PLASTER ŚWIEŻEGO ANANASA + 1/2 PĘCZKA PIETRUSZKI + ODROBINA WODY 







poniedziałek, 11 maja 2015

WSPÓŁFIOŁKI.


Ludzie to najpiękniejsze kwiaty jakie kiedykolwiek dostałam ;)



Fajnie jest kwitnąć razem.

Co jest bardziej pogodnego niż pola kwiatów i splecione dłonie?
Rozchmurzanie czyiś kłębów deszczowych myśli.
Podsuwanie wiary.
Dosładzanie komuś poranka.
Bycie otoczonym ramionami.
Wymienianie głosów przez telefon o każdej porze.

Co jest silniejszego niż wspólnota serc?

Nie ma piękniejszych oczu niż te pełne poczucia jedności.



Przyjacielski śmiech i rozmowa bez słów.
Pływanie w tej samej częstotliwości uczuć.
Podnoszenie się nawzajem na (pokrewnym) duchu.



Być unikatowym sobą i tworzyć niezwykłe przestrzenie z innymi.
Promienieć sobą na innych i lśnić w czyimś ciepłym promieniu.




sobota, 25 kwietnia 2015

BRING THE TEMPLE HOME.






Ciało jest świątynią dla ducha.
Obdarzaj swoje ciało tym co najlepsze.





CZEKOLADA

1/2 dojrzałego awokado
1/2 szkl. mleka roślinnego
(ja miałam z komosy ryżowej - ma bardzo orzechowy smak)
4 daktyle
2-3 łyżeczki kakao ;) (lub karobu)

Miksujemy na gładki krem, podajemy posypane kakao i na przykład z bananem. :)



ŚWIĘTUJ KAŻDY POSIŁEK :)

INDYJSKIE LECZENIE POŻYWIENIEM.


Cały świat to niezwykła kompozycja pięciu elementów:
ZIEMI
WODY
OGNIA
POWIETRZA
PRZESTRZENI
Każdy z tych elementów obecny jest także w nas, w różnych proporcjach.

AJURWEDA to wiedza o życiu. Spisana w Indiach w najstarszych pismach WEDACH.
To nauka o naszej naturze, o prawdzie, która przejawia się w postaci życia.

Ponieważ każdy z nas jest inny, każdy potrzebuje innych sposobów na to,
by wytworzyć w sobie harmonię i wydobyć naturalne piękno.

Pięć elementów przejawia się w trzech tzw. doszach:

WATA - element powietrza i przestrzeni.
 W ciele związana z układem nerwowym, kontroluje wszystkie ruchy w ciele, dostarcza do komórek składniki odżywcze i usuwa produkty przemiany materii. Odpowiada za wydobywanie z pamięci informacji w celu z porównaniem ich z nowymi.
Charakteryzuje się: suchością, zimnem, lekkością, nieregularnością, mobilnością, szorstkością

PITTA-element ognia i wody.
W ciele odpowiada za procesy trawienne, przekształcanie myśli w teorie, Kontroluje układ hormonalny. Wpływa na przetwarzanie nowych informacji i wyciąganie wniosków.
Jest: oleista, gorąca, lekka, intensywna, niestabilna i płynna.

KAPHA- element wody i ziemi.
W ciele odpowiada za stabilność i nawilżenie. Wpływa na strukturę tkanek w ciele, kontroluje wydzielenie substancji, które nawilżają i chronią narządy trawienne. Zapewnia stabilność niezbędną do tego, by umysł pojął określoną myśl.
Cechy charakterystyczne to: oleistość, zimno, ciężkość, stabilność, lepkość, gęstość, gładkość.


"Ajurweda to zasadniczo jakościowy system medyczny. Wszystko we wszechświecie, co znajduje się na zewnątrz, wpływa na swoje odpowiedniki w nas za pomocą wrodzonych właściwości. Cechy charakteryzujące wszystkie spożywane przez nas pokarmy i każde wykonane przez nas działanie również służą albo osłabieniu naturalnych cech, czyli atrybutów trzech dosz."
-Robert Svoboda
 z książki: "prakriti - odkryj swoją pierwotną naturę"
Wszystkim zainteresowanych polecam lekturę ;)

Każdy rodzi się z określoną "konstytucją" (prakriti), sformowaną podczas poczęcia.
Każda "konstytucja" wymaga innego podejścia i innych sposobów pielęgnacji zdrowa.
Znając swoje naturalne potrzeby i cechy możemy z łatwością zbadać co nas w życiu wspiera,
a co odbiera nam entuzjazm i energię.

Polecam także blogo mojej przyjaciółki i powierniczki kulinarnej pasji Pauliny,
która piszę dużo o ajurwedzie:

AJURVEGA : http://ajurvega.blogspot.com/


BURAKOWO-BATATOWE SABJI*
odżywczy słodki smak z dodatkiem przypraw ułatwiających trawienie

1,5 batata ugotowanego w osolonej wodzie z kolendrą i gałką muszkatołową
2 buraki upieczone (w zamkniętym naczyniu żaroodpornym)

W garnku rozpuszczamy 2 płaskie łyżki ghee/oleju kokosowego i prażymy kolejno:
1,5 łyżeczki czarnej gorczycy
1,5 łyżeczki kuminu
świeży imbir starty na grubych oczkach
kolendrę w proszku
kurkumę
na koniec 1- 2 ząbki czosnku.
 jeśli potrzeba sól do smaku
Tak przyrządzone przyprawy mieszamy z warzywami i skrapiamy odrobiną soku z cytryny.

*Sabji indyjskie określenie na potrawy z warzyw :)





SMACZNEGO!


niedziela, 12 kwietnia 2015

W LIMONKOWYM KOLORZE.


"Aby miłość zakwitła potrzebna jest samotność...a samotność wymaga trochę przestrzeni.
Samotność jest nieodłączna. Jeśli nie pozwolisz sobie na samotność, miłość nie będzie wzrastać"
-sri sri R.S.




Bywają śniadania samotne lub pełne towarzystwa.
Różnie to bywa.
Ale kolor zawsze może nas troszkę rozwiosennić. :)

KREM MANGO-AWOKADO

1 słodkie mango
1 dojrzałe awokado
1/2- 1 laska wanilii

Wszystkie składniki zmiksować na gładki krem.





Słonecznego dnia!

piątek, 3 kwietnia 2015

KOCHAM KWIECIEŃ.


KWITNĄCA WIOSNA!
Bardzo za tym tęskniłam.







MAZUREK KARMELOWO-ORZECHOWY

Spód:
1 szkl. mąki orkiszowej
3 Łyżki mąki kukurydzianej
3 Łyżki mąki kokosowej
3 Łyżki melasy z buraków
3 Łyżki oleju kokosowego
3 Łyżki mleka sojowego
szczypta soli

Lepimy ciasto i wykładamy do foremki.
Pieczemy ok 15-10 minut w 180 stopniach.

Karmel:
1/2 szkl. cukru trzcinowego - rozpuszczamy w rondelku. Wsypujemy 2-3 garście orzechów włoskich.
ok. 2 szkl. mleka sojowego- powoli wlewamy, gdy cukier się rozpuści.
Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Gotujemy ok. 8 minutek.

Gotowy karmel wykładamy na upieczone ciasto.

SMACZNEGO :)