niedziela, 29 marca 2015

MARCHEWIANKA.

Jakoś za mną chodzi pomarańczowy...

CIEPŁA OWSIANKA Z MARCHEWKĄ.

1/2 szkl płatków owsianych
1 niewielka starta marchwka
4 łyżki wiórek kokosowych
1 szkl. mleka roślinnego
cynamon, imbir, gałka muszkatołowa
ew. coś do słodzenia
(moje mleko było już słodkie więc nie potrzebowałam)

1. Wiórki prażymy na złoty kolor, dosypujemy płatki -prażymy chwilkę.
2. Dodajemy przyprawy, marchew i zalewamy mlekiem - gotujemy na małym ogniu
 (w razie potrzeby dolewamy wody).
3. Pałaszujemy i rozpoczynamy cudowny dzień ;)

CZUJMY SIĘ OD UCHA DO UCHA.


Dziś antydepresyjnie pomarańcze i żółcienie, podane w wyjątkowo pyszny sposób.

"Jest dostatecznie smutno, jeżeli samemu jest się nieszczęśliwym, ale jest jeszcze smutniej, kiedy wszyscy inni twierdzą, że też są nieszczęśliwi."
-"Kubuś Puchatek" Alan Alexander Milne

Jest radośniej gdy wszyscy mogą czuć się szczęśliwie i wyrażać to na swój własny sposób.

Tak, więc od strony kuchennej rozprzestrzeniam : lekkość: między uszami i w kącikach ust.




PODSTAWOWA WERSJA "KICZERI" Z MARCHEWKĄ (na sypko)

1 szkl. ryżu basmati - najlepiej namoczony na noc
1 szkl. żółtej soczewicy - najlepiej namoczona na noc
1 marchew
2-2,5 szkl. wrzątku
przyprawy:
czarna gorczyca, czarnuszka, kumin,
kolendra, kozieradka,
liście curry, imbir świeży,
cynamon, gałka muszkatołowa, kurkuma
sól himalajska
Łyżka oleju (ghee/oliwy z oliwek)

1. Przyprawy podsmażamy na oliwie
(w podanej kolejności - od ziarnistych, przez liście i świeże korzenie/ zioła, po zmielone)
 (na małym gazie, łatwo je przypalić i staną się gorzkie - zwłaszcza gorczyca)

2. Dodajemy marchew i chwilkę podpraż z przyprawami.
3. Wsyp ryż, soczewicę, sól i zalej wodą.
4. Gotuj na małym ogniu, aż wchłonie się woda.





sobota, 28 marca 2015

CZUJĘ SIĘ SŁODKO.


Przyłapało mnie słońce na zbyt słodkim poranku.
Miodowe myśli.
Mgiełka waty cukrowej nad wyhaftowanym wspomnieniami sercem.
Oddycham najsłodszym powietrzem jakie mogłam dostać.
Unosi mi się nad głową chmura...
watowo-cukrowa.
Nie potrzeba czubkiem języka sprawdzać smaku wody w kranie.
Mycie zębów jest słodkie,
 pisanie jest słodkie,
 pranie skarpetek jest słodkie...
Dźwięk dnia jest słodki, trochę od śpiewu sąsiada pod prysznicem,
bardzo trochę od echa ukochanych głosów.



Przedstawiam dziś dwa sposoby na zmielone nasionka CHIA :)

1. NA MLEKU Z QUINOA Z BANANEM I MANGO.

1szkl. mleka z Quinony
(słodona syropem z agavy, ja użyłam firmy "EcoMil")

4-5 Łyżek świeżo zmielonych nasion chia

1/2 dojrzałego banana

kilka plastrów mango

.1. Mleko lekko podgrzewamy i mieszamy z nasionami.
2. Owoce zalewamy powstałym puddingiem.






2. ZIELONE ZE SZPINAKIEM I BANANEM.


W blenderze umieszczamy:

2-3 szklanki szpinaku, banana, sok z cytryny i 3 Łyżki nasion chia.
 Przerabiamy na koktajl :)






SMACZNEGO I SŁODKIEGO DNIA :)