Przez okna wpadają akwarelowe promyki słońca.
Budzę się kolorowa.
Na policzkach mam impresjonistyczne piegi ze światła.
Wszystko widzę na kolorowo.
Dostrzegam urok różowej puszki na herbatę i szlachetną czerwień tapicerki krzesła.
Wszystko ma swój odcień.
Mamy wiele niuansów kolorystycznych.
Marzenia z dzieciństwa : by latać i mieć domek na drzewie.
Karmie moje "dziecinne" marzenia. (nie tylko czerstwych chlebem.)
Karmie moje "dziecinne" marzenia. (nie tylko czerstwych chlebem.)
Nie zapominam miejsc, w których byłam, ale idę na przód.
Zawsze jest miejsce na kwiatki.
Moja droga jest w kwiatach, kwiatach między palcami.
Nasze wzorzyste serca, są bez dna.
Każde inne, ozdobione w swój własny ornament.
Piękne, niepowtarzalne i niezwykle pojemne.
Makowo:
Spód:
słonecznik + rodzynki
Blendujemy. Wykładamy na dno.
Środek:
1/2 szkl nerkowców (namoczone)
1 szkl maku
1 banan
3 daktyle
Blendujemy.
Polewa
5 suszonych niesiarkowanych moreli
1/2 szkl migdałów (namoczonych i obranych)
woda
Blendujemy na gładko.
Każde inne, ozdobione w swój własny ornament.
Piękne, niepowtarzalne i niezwykle pojemne.
Makowo:
Spód:
słonecznik + rodzynki
Blendujemy. Wykładamy na dno.
Środek:
1/2 szkl nerkowców (namoczone)
1 szkl maku
1 banan
3 daktyle
Blendujemy.
Polewa
5 suszonych niesiarkowanych moreli
1/2 szkl migdałów (namoczonych i obranych)
woda
Blendujemy na gładko.
Smacznego!

