WITAM PONOWNIE :)
Lato to dla mnie outside'owy czas, rozpodróżowany...
Jutro natomiast jest pierwszy dzień jesieni!
Wracam wraz ze spadającymi liśćmi.
Czyż lato nie umiera przepięknie?
Można by zabrać nam lato subtelniej niż kolorując wszystko co zielone na czerwienie, żółcienie i pomarańcze? Osładzając nam ten czas winogronami i śliwkami?
W powietrzu czuć jesienny aromat, a w garnku bucha para.
Kuchnia się przeobraża, będzie nas rozgrzewać aż do następnych wiosennych przebłysków.
Na dobry początek prosta i aromatyczna cebulowa kasza jaglana.

1 szkl. kaszy jaglanej
3 cebule
1 pomidor
czarna sól
pieprz
olej np: kokosowy/ghee
1. Opłukaną kaszę gotuj w osolonej wodzie do miękkości.
2. Cebulkę pokrój w piórka i smaż na oleju aż będzie rumiana.
3. Ugotowaną kaszę dodaj na patelnię do cebulki dolej trochę wody i jeszcze chwilkę duś razem. Na koniec dopraw solą i pieprzem. Podaj z pokrojonym drobno pomidorkiem.
![]() |
| Tu jeszcze z dodatkiem pieczonej cukinii. |

już dzięki temu postowi zrobiło mi się cieplej, a tu jeszcze lato do końca nie odeszło! :)
OdpowiedzUsuńCzyli to już ranga zamarzania... jak tak to będę pisać i to coraz cieplej :)
OdpowiedzUsuń