poniedziałek, 1 grudnia 2014

DAILY GOODNESS.


Batony daktylowo-migdałowo-kokosowo-figowe

1/2 szkl. wiórków koko
1/2 szkl. szkl obranych migdałów
1 szkl namoczonych daktyli i fig (pół na pół)
sok z cytryny, skórka z cytryny
szczypta soli himalajskiej

1. Wiórki blendujemy na "masło kokosowe", dodajemy cytrynowe nuty i szczyptę soli oraz migdały.- blendujemy. Na koniec dokładamy daktyle i figi i jeszcze raz blendujemy.
2. Formujemy batonikowe kształty i wkładamy na ok 1h do lodówki (lub jemy od razu ;) )

Pyszna tak zwana przez bliskich mi koneserów "inną dobrocią".
(robię same "inne dobrocie", stały się codziennością).
Zdrowsza dobroć, nie tylko dla kubków smakowych, ale całego organizmu, psychiki i emocji.
Bez rafinowanego cukru i mąk, syropów o zbyt długich nazwach i nie wspierających, uzależniających dodatków.
Warto świadomie się odżywiać, dbać o siebie, nie "wrzucać" bezwiednie, wszechobecnej,
 bombardującej nas przetworzonej żywności.
To co jemy ma na nas wpływ.
Szanujmy swoje ciała, bo jesteśmy wyjątkowi i naprawdę niezwykli, i nie musimy chorować i cierpieć.
Kochajmy to co jemy i bądźmy wdzięczni wszystkim, którzy dbali o to co mamy na talerzu.

Te batony smakują jeszcze lepiej, gdy się je dostanie od kogoś uśmiechniętego (na drogę na przykład ;) )
Więc pakujemy i rozdajemy :)

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz